72. Londyńska mgła
Przyjechałem z Boulognedo Londynu przez 13 godzin, ciągle wodą. Tamiza jedna warta, aby z daleka przyjechać dla widzenia jej. Sta i tysiące statków jak wielkie pływające miasta. Skrzyp machin i tętent młotów w atmosferze zamglonej, śmierdzącej węglorodem. Wjechaliśmy w miasto właśnie w chwili, gdy j...
Сохранить в:
| Главные авторы: | , |
|---|---|
| Формат: | Chapter |
| Язык: | Polonês |
| Опубликовано: |
Instytut Badań Literackich Polskiej Akademii Nauk
2017
|
| Online-ссылка: | https://doi.org/10.4000/books.iblpan.10983 https://hdl.handle.net/20.500.13089/vjkf https://books.openedition.org/iblpan/10983 |
| Метки: |
Нет меток, Требуется 1-ая метка записи!
|
