54. Wiosna nad Berezyną
Zima w r. 1809 była mroźna i długa. Śniegi spadły obficie i leżały długo. Pamiętam, że na Wielkanoc jadąc do pp. Rogowskich, przejeżdżaliśmy Berezynę po lodzie pięcią końmi i dużymi saniami, a nie tylko że żadne oznaki nie zdradzały wiosny, żadnej wody, żadnej odelgi, ale przeciwnie: droga sanna był...
Guardat en:
| Autors principals: | , |
|---|---|
| Format: | Chapter |
| Idioma: | Polonês |
| Publicat: |
Instytut Badań Literackich Polskiej Akademii Nauk
2017
|
| Accés en línia: | https://doi.org/10.4000/books.iblpan.10891 https://hdl.handle.net/20.500.13089/vjjx https://books.openedition.org/iblpan/10891 |
| Etiquetes: |
Sense etiquetes, Sigues el primer a etiquetar aquest registre!
|
