49. Rok 1831. Przed wymarszem w Warszawie
Zdaje mi się że 5‑go lutego mieliśmy wyruszać w pole, zimno było krzepkie, wichr i śnieżyca. Ułańska kurtka wprawdzie rabatamigrzała, ale płaszcz niepodszyty mógł sobie zostać na kołku obok parasola. [...]„O Warszawo, słodka Ojczyzno i Lessla, i Loursa,wolałabyś nam dać na pożegnanie choć po kielisz...
Guardado en:
| Autores principales: | , |
|---|---|
| Formato: | Chapter |
| Lenguaje: | Polonês |
| Publicado: |
Instytut Badań Literackich Polskiej Akademii Nauk
2017
|
| Acceso en línea: | https://doi.org/10.4000/books.iblpan.9726 https://hdl.handle.net/20.500.13089/vjjq https://books.openedition.org/iblpan/9726 |
| Etiquetas: |
Sin Etiquetas, Sea el primero en etiquetar este registro!
|
