39. Na saniach w błocie
I upływał mi czas słodko, rozkosznie. Z Czortkowa rzadko wyjeżdżałem, a nigdy sam. W towarzystwie rodziny Wróblewskich jeździłem niekiedy do Kalinowszczyzny, do Słobódki, do Biały. Do Biały wybraliśmy się saniami po kilku dniach odwilży, skutkiem której śnieg stopniał na drogach i na traktach boczny...
Uloženo v:
| Hlavní autoři: | , |
|---|---|
| Médium: | Chapter |
| Jazyk: | Polonês |
| Vydáno: |
Instytut Badań Literackich Polskiej Akademii Nauk
2017
|
| On-line přístup: | https://doi.org/10.4000/books.iblpan.9692 https://hdl.handle.net/20.500.13089/vjjg https://books.openedition.org/iblpan/9692 |
| Tagy: |
Žádné tagy, Buďte první, kdo vytvoří štítek k tomuto záznamu!
|
